O potrzebie Socjologii cz. 19

Materia wykazuje często różne sprzeczności: np. kiedy dwa zimne płyny po zmieszaniu przechodzą w stan wrzący, albo kiedy mieszanina dwóch przezroczystych płynów wydaje nieprzezroczysty osad, albo kiedy woda zanurzona w kwasie siarkowym, marznie na rozpalonym żelazie; ale to, co nazywamy duchem, nie sprowadza żadnych paradoxalnych skutków, a zwłaszcza kiedy wchodzi w takie komplikacje, że staje się przyczyną społecznych procesów – rezultaty pochodzące z tego źródła zawsze będą takie, jakie prawdopodobnymi się wydają.

Podobne sprzeczności tułające się w umysłach ludzi naukowo wykształconych, tym bardziej muszą nas dziwić, gdy zwrócimy uwagę na to, że bardzo liczne mamy dowody trudności kierowania naturą ludzką; że metody na pozór najrozumniejsze oczekiwania nasze zawiodły, i że sposoby postępowania, które według zdrowego rozsądku zdawały się jak najnieodpowiedniejsze sprowadziły najzbawienniejsze rezultaty. Nawet pewne osobliwości ludzkiej natury wykazują anomalie. Przecież ten na pozór próżnuje, na kogo w chwili, kiedy coś uczynić należy, uwagę swą zwracacie; ale człowiek ten nie może znaleźć ani chwili czasu, tak że ten, który by najprawdopodobniej mógł zrobić to, czego się żąda. już jest zajęty. Że chłopiec, który najdłużej pracuje zarazem i i najwięcej się uczy, że dojrzały mąż tym się rozumniejszy staje i im więcej czyta, są to mniemania prawdopodobne, a jednak że bardzo dalekie od prawdy; o pierwszym dziś przekonywają się nauczyciele, a drugie już Hobbesowi nie było tajemnicą.

One Comment
  1. Reklama
    Styczeń 26, 2018 |